Wyobraź sobie świat niewidoczny gołym okiem...

Na powierzchni buraka, w zakamarkach liścia kapusty czy na dojrzewającym jabłku kryje się niezwykła społeczność mikroorganizmów. Na długo przed tym, zanim mikroskopy pozwoliły nam odkryć ich istnienie, te maleńkie formy życia kształtowały świat żywności, którą znamy, po cichu przekształcając zwykłe składniki w coś zupełnie wyjątkowego.

Wśród nich szczególne miejsce zajmują bakterie kwasu mlekowego, znane jako LAB.

Od tysięcy lat ludzie korzystają z ich niewidocznej pracy. W glinianych naczyniach i drewnianych beczkach warzywa przechodziły fermentację, ciasto rosło, a mleko zmieniało swoją postać. Nasi przodkowie nie znali nazw mikroorganizmów odpowiedzialnych za te przemiany. Dzięki cierpliwości i doświadczeniu nauczyli się jednak rozumieć i wykorzystywać niezwykły proces fermentacji.

Dziś wiemy znacznie więcej o tym fascynującym związku człowieka z mikroświatem.

Bakterie kwasu mlekowego wykorzystują naturalnie występujące w roślinach cukry, przekształcając je między innymi w kwas mlekowy i inne związki. W ten sposób zmieniają środowisko fermentacji, przyczyniają się do naturalnego utrwalania żywności i rozwijają charakterystyczne smaki oraz aromaty, które nadają fermentowanym produktom ich wyjątkowy charakter.

Fermentacja nie jest jednak dziełem jednego mikroorganizmu. To dynamiczny, zmieniający się świat, w którym różne gatunki mikroorganizmów odgrywają odmienne role i rozwijają się w zależności od panujących warunków.

Aby lepiej poznać ten ukryty świat, zapraszamy Cię do spotkania z czterema niezwykłymi bohaterami fermentacji.

Pierwszy Alchemik

Leuconostoc mesenteroides

Każda wielka przemiana ma swój początek.

W wielu fermentacjach warzywnych Leuconostoc mesenteroides należy do pierwszych mikroorganizmów, które rozpoczynają swoją pracę. Gdy tylko warunki stają się sprzyjające, zaczyna wykorzystywać naturalne cukry zawarte w roślinach, wytwarzając między innymi kwas mlekowy, dwutlenek węgla i inne związki wpływające na przebieg fermentacji.

Pojawiają się pierwsze drobne bąbelki. Smaki stopniowo się zmieniają, a w surowych składnikach zaczyna zachodzić niezwykła przemiana.

Pierwszy Alchemik nie tylko zapoczątkowuje ten proces. Jego aktywność pomaga kształtować środowisko, w którym rozwija się kolejna społeczność mikroorganizmów. W ten sposób współtworzy smak, aromat i charakter dojrzewającej fermentacji.

To dopiero pierwszy rozdział znacznie dłuższej opowieści – moment, w którym zwykłe warzywa rozpoczynają podróż ku czemuś zupełnie nowemu.

Strażnik Równowagi

Lactiplantibacillus plantarum

W miarę jak fermentacja postępuje, środowisko stopniowo się zmienia. Kwasowość wzrasta, warunki stają się coraz bardziej wymagające, a poszczególni przedstawiciele mikrobiologicznej społeczności odnajdują w nich swoje miejsce.

Wśród nich znajduje się Lactiplantibacillus plantarum – niezwykle wszechstronna i odporna bakteria, obecna w wielu tradycyjnych produktach fermentowanych.

Jej siła tkwi w zdolności przystosowania się do zmieniających się warunków. Potrafi tolerować kwaśne środowisko i przekształcać dostępne cukry w kwas mlekowy, przyczyniając się do dalszego rozwoju fermentacji.

W tym zmieniającym się świecie Strażnik Równowagi symbolizuje wytrwałość i równowagę. Jego nieustanna aktywność pomaga kształtować środowisko fermentacji, wpływając na jej dalszy przebieg, smak i charakter.

To etap, w którym fermentacja nabiera głębi. To, co zostało zapoczątkowane przez Pierwszego Alchemika, stopniowo dojrzewa i zyskuje nowy wymiar.

Cichy Strażnik

Pediococcus pentosaceus

Nie każdy przedstawiciel świata mikroorganizmów odgrywa tę samą rolę.

Pediococcus pentosaceus to kolejna bakteria kwasu mlekowego, występująca w niektórych fermentowanych warzywach i innych produktach poddawanych fermentacji. W zależności od warunków może uczestniczyć w produkcji kwasu mlekowego, wpływając na skład i równowagę rozwijającej się społeczności mikroorganizmów.

Niektóre szczepy tego gatunku potrafią również wytwarzać bakteriocyny – naturalne związki o właściwościach przeciwdrobnoustrojowych, które hamują rozwój określonych bakterii.

W naszej opowieści Cichy Strażnik symbolizuje mniej widoczną stronę fermentacji: subtelną sieć wzajemnych oddziaływań, dzięki którym mikroorganizmy wpływają na siebie nawzajem i na środowisko, które wspólnie tworzą.

Jego obecność przypomina nam, że fermentacja to znacznie więcej niż przemiana składników. To dynamiczna społeczność, w której niewidoczne dla oka relacje współtworzą ostateczny charakter każdego fermentu.

Mistrz Esencji

Limosilactobacillus fermentum

Fermentacja to coś więcej niż kwasowość. To także aromat, głębia i złożoność smaku.

Limosilactobacillus fermentum występuje w wielu różnych produktach fermentowanych. Jego aktywność zależy od składu surowców, warunków fermentacji oraz obecności innych mikroorganizmów.

Podobnie jak pozostałe bakterie kwasu mlekowego, uczestniczy w przemianach naturalnych cukrów, wpływając na bogatą chemię fermentacji. Powstający smak i aromat są jednak rezultatem wielu wzajemnie oddziałujących procesów, a nie działania jednego organizmu.

W naszym mikrobiologicznym królestwie Mistrz Esencji uosabia tę subtelną sztukę przemiany – zdolność nadawania prostym składnikom głębi i charakteru, których nie sposób odtworzyć inną metodą.

Żadne dwie fermentacje nie są identyczne. Nawet niewielkie różnice w składnikach, temperaturze, czasie czy aktywności mikroorganizmów mogą prowadzić do zupełnie innych rezultatów.

I właśnie w tej niepowtarzalności tkwi prawdziwa fascynacja fermentacją.

Tradition ◆ Time ◆ Living Cultures ◆ Nature

Żywa opowieść

Pierwszy Alchemik. Strażnik Równowagi. Cichy Strażnik. Mistrz Esencji.

Czterej bohaterowie znacznie większego świata – świata, w którym niezliczone mikroorganizmy współistnieją, oddziałują na siebie i nieustannie przekształcają składniki wokół siebie.

Prawdziwa historia fermentacji jest jeszcze bardziej fascynująca niż jakakolwiek legenda. To niezwykłe współdziałanie natury i ludzkiego kunsztu, którego tajemnice stopniowo odkrywamy, choć wciąż wiele pozostaje do poznania.

W Beet&Lab dajemy temu procesowi czas i przestrzeń, by mógł przebiegać swoim naturalnym rytmem.

Buraki, woda, sól i starannie dobrane dodatki stanowią początek. Resztę pozostawiamy naturze. Czas i fermentacja stopniowo kształtują głęboką barwę, wyrazisty smak i niepowtarzalny charakter naszego napoju.

A kiedy trzymasz w dłoni butelkę Beet&Lab, trzymasz coś więcej niż napój. Trzymasz rezultat niezwykłej przemiany, która dokonała się dzięki pracy niewidocznego mikroświata.

Ponieważ nasz zakwas nie jest pasteryzowany i zachowuje żywe kultury bakterii, jego mikrobiologiczna historia może trwać również podczas przechowywania. Smak i kwasowość mogą z czasem ulegać zmianom. Dlatego tak ważne jest odpowiednie chłodzenie i właściwe przechowywanie.

Każda butelka zaczyna się od prostych składników. To, co z nich powstaje, jest dziełem czasu, natury i niewidocznego życia fermentacji.

To właśnie świat stojący za Beet&Lab.

Witamy w Królestwie Fermentacji.